2016/09/26

Nielegalny Maraton 4:33 choć paznokieć nie nadawał się do specnazu


Z rana na starcie stoję i poluję. Zimno jak sk...urczybyk ale cierpliwie zaczajam się na ofiarę. Ma być nienajmłodsza i w grupie 4:30. Szczupła i bez wad sylwetki. Brzuch silny, płaski. Bo cała sztuka żeby Doświadczoną Panią upatrzyć. Tak doświadczoną by powstrzymała Ambitne Maleństwo. Pierwszy maraton i pierwsze kilometry to wszyscy lecą jak na skrzydłach po 10km spada adrenalina i jest dół, po 20km zaczynają wyprzedzać ci których wyprzedziło się wcześniej, 30km organizm mówi nie a dookoła wszyscy zaczynają iść i ... nie, tak nie będzie. Dlatego chcę wyłapać jako "ciocię" jakąś łebską babkę.

2016/09/24

No i Gucio

Bo Dziecko potrzebuje wyzwań. Maraton jest wyzwaniem. Zapisaliśmy jakiś czas temu i jedziemy dzisiaj odebrać pakiet startowy. Swoją drogą debilizm. Odbiór pakietów tylko przeddzień co oznacza że jak ktoś spoza Warszawy to do kosztów startu musi doliczyć hotel. I co rzeczywiście "biegać każdy może"? Bo dla mnie to wygląda jak Kangurek. Taki Pseudokonkurs matematyczny w polskich szkołach gdzie trzeba nie tyle znać matematykę co zapłacić za udział. A jak czyjś tato woli sobie wino kupić niuż dać na wpisowe to dziecko konkursu nie wygra. Tutaj podobnie- lebiegi w żelazkach(to takie buty z superhiper amortyzacją i tuningowaną-personalizowaną wkładką) będą miały lepiej jak biedniejszym i zamiejscowym(warszawa mooocno wystaje pod względem dochodów ponad średnią krajową) uniemożliwimy/utrudnimy start.
A mojej Córce uniemożliwimy bo nie ma lat 18-stu. Pytam, tłumaczę że podpiszę i że w razie czego jako podkładkę mogą sobie wziąć wyniki z Tri Santa Cruz gdzie przecież wygrała kategorię. NIE. regulamin mówi NIE. A regulamin rzecz święta. Bzdura: regulamin to wasze wewnętrzne ustalenia i mozecie je zmienić w każdej chwili. Nie zmienimy. Nie to nie gupki. Jutro pójdziemy na start poproszę jakąś Panią 40-50 żeby adoptowała Córkę jako swoją na czas biegu i już. Wyjaśniam: organizatorzy gonią biegaczy bez numerków ale... nikt nie pogoni córki która chce biec "przez trochę" obok mamy prawda? a czas to se sama zmierzy.

2016/09/21

Prueba de Acceso de Universidad


Uff . Koniec.Córki Ukochanej Edukacja Instytucjonalna zobaczyła w końcu na końcu Koniec. Nie będą mi Małego Tatowego Geniusza ściągać do swojego poziomu. Podgryzać i kopac po kostkach. Teraz dumne i blade Maleństwo z tytułem Bachillera może co chce i nie musi nic. No i wymyśliła że design. Chyba pozwolę na 2 max 3 lata studiów bo strasznie miauczy że chce poimprezować. Tłumaczę wprawdzie że Tajlandia, Bali i Goa i że all the best freaks are there ale... co zrobisz jak się dziecko uprze? Ja to się nawet boję żeby ona rzeczywiście na złość rodzicom nie zaczęła brać studiów na poważnie.

paralotnią wniebowstąpiona


I poleciaaała. Zimno było. Ale fajnie i jest decyzja że bydziem się uwzniaślać. jakby się nie wyświetlało to link do YT https://www.youtube.com/watch?v=HCmhHxtqgRQ. A przy okazji jak to się wszystko nieźle mąci. Jako dziecko miałem tylko jedno marzenie- latać. Nie było książki o lotnictwie której bym nie przeczytał i samolotu którego danych technicznych bym nie znał. Ale były też okulary- i to one były ważniejsze niż marzenia. Nie lzia. I dopiero mnie musiał biedny wymęczony Mój Maluszek Ukochany w d... kopnąć żebym znowu się zainteresował. Jutro dopiszę dzisiaj "patrzcie jak się lata gdy dupsko jest wolne od bata". I muszę znaleźć coś do filmików bo WMM strasznie jakość psuje i moja spastyczna technika filmowania nie może wywołać wymiotów u oglądających ;-)

2016/09/10

Nadchodzi NOWE!! już się nie mogę doczekać

Patrzysz na swoją przyszłość. Za chwilę to będziesz Ty. I raczej czeka nas taka rola niż Terminator i wojny robotów. Przy okazji uczenia sie rzeczy których mimo długiego i dziwacznego życia nigdy sie nie nauczyłem oraz ostatniej bitwy jaką wydała Ukochana Córka hiszpańskiemu systemowi edukacji zrozumiałem że znowu: "przyszłość już tu jest ale nie jest jeszcze bardzo rozpowszechniona"