2017/02/28

może nie Nazaire ale fale jak skurczybyk



I co z tego jak meduzy. Portugalskie meduzy jak ostrzegły Córkę Ukochaną kanarki surfujące. A te portugalskie to podobno robią blizny. Ja mam blizny od takiej zwykłej z niebiesko różowymi parzydełkami. Ale wiadomo jak coś jest nieprzyjazne to nie może być kanaryjskie. Kanaryjskie meduzy to by cię najwyżej wyściskały i ucałowały na przywitanie.

2017/02/22

Van life czyli co będziemy robili tego lata


Nie mogę się doczekać. Europo przybywamy. Ozora też jest w planach.  Zaczynamy od portugalii jeszcze voyagerem i potem trochę hiszpanii, włochy, była jugosławia,oczywiście węgry potem może grecja. W międzyczasie mamy zamiar zmienić auto na większe i przebudować je w tydzień na stealth campera. Problem się pojawia bo blaszaki po 2001 muszą mieć stalową ścianę między kabiną a paką a my chcemy mieć auto w którym idziesz spać bez wychodzenia na zewnątrz. Coś się poradzi. Strasznie mi się spodobała idea van dwellingu. że mam cię ukochane społeczeństwo w d....użym poważaniu. I nigdzie nie mieszkam na stałe.

2017/02/18

Było serfowanko bo kupiliśmy Ukochanej piankę

to zdjęcia z zawodów 2012
Nie ma lekko w Świecie Zadużym. Bo jak się jest Szczuplutką Lasencją to rozmiar pianki XS z kanaryjskiego decathlona będzie wodę nabierał. I fioletowy jest jeszcze ten wymysł  na dodatek. Pomyślałem że podskoczę do działu dziecięcego i coś wybiorę bo skoro ma to być dobre na 14letniego kanarka/kanarkę to Laszczysta Narzeczona powinna też wleźć mimo swoich 172cm na długość.
Fajniejsza się dziecięca okazała bo z zamkami błyskawicznymi na kostkach(duuużo łatwiej zakładać) i w kolorze bardzo fluorescencyjnej zieleni. Przyniosłem do przebieralni - wcisnęliśmy w to Surferkę In Spe i znacznie bardziej dobrze było.

2017/02/15

ZZZZzzzzzimno czyli cold exposure i zalety


wiadomo że co nas nie zabije to nas wzmocni. I nie tylko wzmocni nam charakter- ciało też domaga się stresorów. No to masz ciało ty moje biologiczno-hydrauliczne se pogłodujesz a w przerwach przemarzniesz O!! No ale cwaniak na tropikalnej wyspie będzie marzł. Są na to sposoby: woda odbiera 25 razy więcej ciepła niż powietrze czyli we wodzie nawet takiej ciepłej 13stC marznie się dosyć szybko. A pianki jednak postanowiłem nie kupować bo po co skoro można bez i jeszcze się ma z tego korzyści?
Pierwsze wrażenia to zdystansowanie się do swojego ciała i "jestestwa" jako takiego.