2017/03/30

Jak niechciany CSS zabija internet (www)


Html i www zdychają. Spróbujcie zaznaczyć coś na stronie i dać w chromie inspect to zobaczycie co jest pod spodem.
Wiem, wiem kogo to obchodzi- wszyscy "normalsi" będą szczęśliwi wpalcowując co tam wpalcowują na swoje strony w facebooku. A Web developerzy będą się do końca świata dziwić czemóż ach czemóż roboty brak. I te durne klienty co to robią zdjęcia zamiast stron www.
Czemu mnie to rusza? Bo się łatwo złoszczę? to też ;-)
Ale to jest po prostu ta dziedzina z którą się stykam codzień. Bo tu się pracuje.
Często słyszę od ludziów że jak ja sobie mogę pozwolic na takie włóczenie i że też by chcieli. Pewnie mam bogatych rodziców. Nie wiem -nie znam ;-) ale sposób jest tak oczywisty i tak go wszyscy powtarzają że mógł umknąc uwadze. Moja/nasza firma działa(czasem działa ;-) w internecie. Tam szukam klientów i dostawców i tam realizuję transakcje. Czyli między innemi ecommerce. No i jak się czasem wścieknę na bęcwałów co to nic się nie da i srylion pln  za SEO strony to znowu mi się przypomina moje życiowe motto "jak chcesz żeby coś było zrobione dobrze zrób to sam". Robię i ...nie jest dobrze. Robię sam a mimo to się rozjeźdża. Miało być tak fajnie i elegancko a tu narobiło mi trzydzieści róznych wariacji czcionki i wyrównań.

2017/03/18

Kupiłem kolejną deskę i teraz rozumiem po co był nam salon


Bo wielka cholera, 8 stopowa. Ledwie do auta weszła. Zrobiłem korek na pół santa cataliny bo polazłem kupować a tu się autobus w ulicę wwalił. |Cholerne turysty gdzie się im tak spieszy? Stanąłem w bramie ale część auta wystawała. Normalne samochody- nawet kampery to co innego ale wielkie autobusisko to się ledwo przecisnęło. Więc jest decha -miękka. Do nauki dla całej rodziny. Przy użyciu tej mojej pierwszej- twardej strasznie się poobcierałem więc teraz mam taką na mniejsze fale po której mogę biegać. A meduzy ciagle czyhają, plaża usiana. Czyli deska jest a jakoby jej wogóle nie było.
Meduzy bezsensowne bo te z pęchcerzami pławnymi to się nawet do jedzenia nie nadają.
Moja cierpliwość do meduz się wyczerpała i daję słowo że będę je zżerał. Żółwie i ja damy sobie z tym szkaradztwem radę. Nawet już nazbierałem przepisów i jakby się ukazły takie jak w puerto santiago to mniam. Ale te z pęcherzykiem to tylko pęchcerzyk i parzydełka. Niebiesko-fioletowe paskudztwo. I weź tu człowieku wleź. Bez pianki i bez paniki.

2017/03/11

Módl się i umartwiaj - tako rzecze ateista

Każdy ma  prawo do istnienia. Nawet taki ktoś którego osobiście nie lubię, albo kogo istnienie jest nieważne w moim systemie wartości. Nie wiem czy to dlatego że wczoraj surfowaliśmy nieco z Ukochaną (się wody opiła jak jakiś Wypijacz Oceanów ale dzielnie parła do przodu pod fale tak jak było trzeba) czy post z amerykańskiego forum bidoków z guzami mózgu ale coś mi przeskoczyło w głowie i postanowiłem mieć do tych którymi wcześniej głównie gardziłem podejście weterynarza. Weterynarz stara się pomóc kotu i myszy i jaszczurce nie zastanawiając się które z tych zwierząt jest do niego bardziej podobne i dla niego osobiście bardziej miłe. Czyli nie empatia ale współczucie dla istoty która czuje.

2017/03/09

no i poparzyły mi dziecko



coś daleko majaczyło na horyzoncie we wodzie. Może deska? Bo silne fale to może jakaś lebiega zgubiła? zwłaszcza że coś ostatnio ganiała policia i ambulancia w stronę oceana więc może została po kimś deska ;-)
No i oleliśmy ostrzeżenia bo trochę ludzi we wodzie- sam nie popłynę bo już jestem nieżywy po surfingu i znowu musiałaby się ambulancia nad ocean fatygować. Mam dziecko to je wyślę. Dziecko chętnie. Poszedłem z nią na skałki bo ktoś musi płynącemu pokazywać kierunek. Fale wysokie i czegoś co pływa po powierzchni oceana z odległości kilkuset metrów nie widać chyba że się stanie wyżej. Wlazła do wody i daje. odwraca się co dwadzieścia metrów a ja jej pokazuję lewa ręka skręć w lewo, prawa w prawo, obie do przodu- wiadomo full ahead. dopłynęła i dopiero teraz dała czadu. Prędkość jak mały wodolot. Pokazuję którędy ma wpłynąć między skały a ta wściekła nawet się do tatusia nie uśmiechnie. Meduzy wrzeszczy. Jak? Skąd? 20 surferów we wodzie. Sam byłem tylko w szortach. Się okazuje że dalej od brzegu i że to te słodkie bąbelki mają parzydełka i przywaliły dziecku po ręce- a czadu dała bo nagle wpłynęła w ławicę. Spojrzała pod wodę a tam farfocle jak rozgotowany makaron- parzący rozgotowany makaron. Meduza zostawiła jej  niebieskie parzydełka wbite w skórę- nie dała sobie wyjąć. Polałem tylko octem. Wsiadła na rower i pojechała namawiać kanarków na popływanie. Ta to się niczego nie nauczy. Moja krew.

2017/03/05

Czy to już religia? Palenia na stosie nie przewidujemy.


Wczoraj wybraliśmy się do vecindario po kolejną deskę. Naszym nie do końca jeszcze kamperowatym minivanem. Cholera ledwie się zmieściła. Bo wielka. Na shortboardy przyjdzie czas. Ciekawe czy można to wytłumaczyć komuś "normalnemu". Po Ngondegu widzę że nie tylko surfing ma taką siłę. On ma w to miejsce łucznictwo i wygląda na to że też przypina go do teraźniejszości. Bo to rzeczywiście jest jak medytacja połączona z wysiłkiem fizycznym- a może aktywnością fizyczną. Boks też taki jest - tyle że najpierw musisz się bardzo dużo nauczyć ale potem to jest jak surfing- reagujesz na rzeczywistość zanim zdążysz o tym pomyśleć. Sportowa jazda samochodem. Może inne rzeczy też. Musi skupiać uwagę w takim stopniu w jakim tylko rzeczy podszyte ryzykiem skupiają. Flow state of mind.

2017/03/02

A tu takie cuda- no ale surfing to był niemożliwy

Myślałem najpierw czy nie ostrzec że meduzy ale ocean taki że nie leźli do wody. Swoją drogą camping van i to z Polski? jaki teń świat mały. Nie wiem czy się akurat na transita zdecyduję bo napęd na tył jednak wymaga więcej uwagi na śliskim. a do przelotów międzynarodowych to się słabo nadaje- utrzymać pełną koncentrację przez 6 czy 8 godzin to się po prostu nie da więc samochód powinien przy tych 140kmh prowadzić się sam. Nawet w deszczu i koleinach. Nawet jak durna nawigacja prowadzi po alpach drogami gdzie trzeba jedynkę zapinać a tu noc spać się chce. Muszę przyznać że voyager mnie pozytywnie zaskoczył również pod tym względem. Jak widzicie na zdjęciu konwersja jest odwracalna- ja będę kleić panele na dachu na stałe- mniejszy opór.