2017/04/16

Calima ale i tak mamy radochę

Tak się zaczęło - nałaziło już od kilku dni chmura na tle góry przypomniała mi scenę z "psa andaluzyjskiego" nie będę spoilerował jest do złapania na YT pod hasłem bunuel pies andaluzyjski to se zobaczcie- ostrzegam nie da się tego odzobaczyć.
wracając do pogody to na szczęście jest verano i calima jest ciepła jak puchowa kołdra.  26stC. U góry mają ciut gorzej czyli duszniej i goręcej co czuję galopując codzień po świeże brokuły, awokado i kapustę
Stoję zaczajony i czekam w tym miejscu za każdym razem bo gonię się z autami pod górkę od spowalniacza do następnego spowalniacza. Niestety wielki wojskowy plecka zawsze mi zaczepi jakąś dziwaczną diabliwiedzą do czego taśmą o którąś rękę i dupa ze sprintu. Za to mieści się w nim wszystko bo ma 60l i jest niezniszczalny. Turystyczne plecaki załatwiam w tydzień ten się nie daje a noszę w nim  po niezłe parę kilo warzyw. Ta palma w zderzeniu z prostymi liniami budynku zmusiłą mnie do wyjęcia telefonu i jak widać uciekł mi samochód do ścigania ;-)
Niedziela  wypchana kanarkami plaża więc na skałki ponurkować. fal jak widać prawieniema czyli z surfowania nici więc tu pod włąsnymi oknami robiliśmy z Najcudowniejszą podwodne przeszpiegi.
LATO OGŁASZAM. Ukochana bez pianki nurkowała- a ona jest zmarźlaczek zazwyczaj więc musi już być lato. Chyba że bidula niestety zaraziła się ode mnie ideą cold exposure.

Jednak nie wytrzymałem i polazłem pomoczyć deskę w przypływie. Tyle że się namachałem ganiając nieistniejące fale. To znaczy były i nawet koło metra ale zupełnie leniwe i zanikające w stronę brzrgu. Oprócz mnie tylko jeden brzuchać próbował coś złapać i wstyd powiedzieć ale okazał się o niebo lepszy ode mnie, ale też wylazł bo noszenia nie było. No nic obiecałem sobie że codzień choćby niewiadomoco będę zoraz lepszy i lepszy i choćbym miał tylko uczyć się robienia eskimosów pod fale to i tak będę się moczył. Eskimos to jak masz dużą deskę i nie dasz rady zanurkować w falę to się obracasz i nakrywasz deską. Fajna woda po raz pierwszy wyszedłem i mogłem posługiwać się palcami. Zazwyczaj wyłażę nie czując u jednej albo i obu rąk.
Kanarki siedzą na plaży dokąd się da. Jak widać.
dla wszystkich cieszących się życiem
 Wesołych Dni Wolnych Ustanowionych Dla Uczczenia Ofiary Z Człowieka ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz